-
Czwartek, 31 grudnia 2009
-
Chyba czas zmykać. No to lecę. Udanej imprezy, Szczęśliwego... itd. wszystkim życzę :)
-
[^kunc] Więc nie zarzucaj mi, że ja to ciągnę, bo chciałam skończyć już dawno.
-
[^jednatakawiedzma] Dobrze, ale i tak od 15 minut piszemy w kółko to samo, a ja 10 minut pisałam, że z mojej strony koniec, co zignorowałaś.
-
[^jednatakawiedzma] Dobrze. Poznałam już Twoją opinię. A teraz pozwolisz, że zajmę się czymś innym.
-
[^jednatakawiedzma] Ja znak równości widzę, skoro Ty nie, to trudno. Masz do tego prawo, tak samo jak i ja.
-
[^jednatakawiedzma] A histerii nigdzie nie zauważyłam, a przynajmniej nie u siebie. Pragnę zapewnić Cię, że jestem całkowicie zrelaksowana.
-
[^jednatakawiedzma] To nie był najazd, tylko chciałam zwrócić uwagę na to, że panuje pewna niekonsekwencja, co zresztą zauważyłam nie tylko ja.
-
[^jednatakawiedzma] Dobra, skoro Ci to pasuje to ok. Nie chce mi się już produkować bo widzę, że i tak do niczego nie dojdziemy.
-
Gdyby Febus jakimś cudem rymował się np. z idiotą i to słowo zostałoby użyte, to już by było wszystko ok? Część pewnie i tak by zwróciła na to uwagę.
-
[^kunc] Nie chodzi mi dosadność słów tylko o obrażanie tak w ogóle.
-
[^lleleth] No dobra. Tu masz rację..ale nie sądzę, żeby Paulina akceptowała Wyjczaka.
-
[^lucyferowa] Ale "Dziada" czy nadmierne wytykanie nadwagi i śmianie się w wielu innych rzeczy też można uznać za obraźliwe.
-
[^lucyferowa] Pojebusa można traktować jako zwykłą ksywę. W taki sposób nazywanie Dziedzica "Dziadem" też mogłoby być niekulturalne...
-
[^jednatakawiedzma] Ma, ale można wyrazić pewne rzeczy subtelniej - jeśli już mamy być super kulturalni i pojebus jest złem.
-
[^kunc] Ale patrząc obiektywnie to jest tak samo obraźliwe jak "Pojebus".
-
[^kunc] Nie chce krytykować tego posta i wypowiedzi samej w sobie, bo uważam podobnie i nie zamierzam tego ukrywać.
-
[^kunc] "Oczywiście że nie ma... A skąd! Tylko buźkę ma jak miesiączek w pełni i brzuszek jak oponkę."
-
[^jednatakawiedzma] Proszę bardzo. Odp ^lucyferowa'ej na tekst "on [dba] nie ma nadwagi"
-
[^kunc] ...postów pt. "Damian jest za gruby do tej roli, fuuu, śpiewa beznadziejnie" było bardziej kulturalne.
-
[^lucyferowa] Dobrze. Ale nie wydaje mi się, żeby pisanie na forum, które czyta pewnie 3/4 Romy i każdy kto chce...
-
[^lucyferowa] Ale nie rozumiesz, że tu nie chodzi o DBA? Chodzi o konsekwencje. Jak pilnujemy porządku, to do końca, a nie w wybranych przypadkach.
-
[^lucyferowa] Czyli wmawiasz mi, że kocham Damiana...?! No błagam Cię. Zachęcam do poczytania paru moich postów na jego temat,
-
[^lleleth] Prywatnie jak prywatnie.. blip wyskakuje w googlach, i to często i gęsto. xDD ..a nie powinien moim zdaniem.
-
Nie no jasne... Obrażanie tych, których się nie lubi, ale jeśli ktoś powie coś "obraźliwego" (?), na ulubieńca (a nawet nie) to już zło.
-
[^dracze] Ee tam. nie sprzątaj. Znam Cię wystarczająco długo, zresztą już widziałam Twój bałagan, także spoko ;p
-
Robię sałatkę na dzisiejszy wieczór... Byłoby miło gdybym nie zabiła zbyt wielu osób, bo nie będę miała z kim jeździć do Gdyni.. xD
-
Eeej, po co się oburzać tak z tym Pojebusem? Toć ona nie mówiła o Kruciu, tylko o postaci.. która moim zdaniem taka właśnie jest.
-
#nocnemarki Przeczytałam całą Złą Opowieść. Chyba pora spać.
-
#nocnemarki Margo zapoznaje się ze Złą Twórczością, więc chyba pora żebym sobie ją przypomniała.
-
[^lleleth] Moja mama teraz jest chudziutka, ale tata mówił, że też była kluchą jak była młoda. :P
-
[^kunc] ...a jutro znowu będzie mi powtarzać, że powinnam zrzucić brzuch.
-
[^kunc] Ale jak mi je przyniosła i podsunęła pod nos już nie zdołałam się opanować...
-
Chciałam być twardka, na pytanie mamy "chcesz pierniczki?" stanowczo odpowiedziałam NIE.
-
[^kunc] ...a nie. z "Last 5 years" też tak miałam, tuż po Avenue.
-
Dzisiejszy dzień: "Next to normal" -> przerwa na "Hair" -> "A Chorus Line".. teraz już po raz drugi. Ostatnio tak miałam, kiedy wkręciło mi się "Avenue Q".
-
-
Środa, 30 grudnia 2009
-
Szkoda mi niektórych koleżanek, z których zrobiły się pustaki. A takie fajne kiedyś były...
-
To niewiarygodne, że kupienie jednej bluzki może aż tak poprawić humor :D Achh.. cudownie :D
-
[^kunc] ...ale to nieważne. Nie musi być ładnie - ważne, żeby było dużo.
-
Zawsze wiedziałam, że jestem do dupy jeśli chodzi o rzeczy, które wymagają talentu plastycznego, bądź plastyki.
-
Nie mam czego słuchać... tzn mam, ale na nic nie mam ochoty... Wygląda na to, że znowu skończy się na "Next to normal".
-
[^kunc] Bluzkę już mam, teraz trzeba produkować bransoletki i koraliki maści wszelakiej. No to produkuję.
-
Kupiłam sobie śliczną hippisową bluzkę... Była całkiem tania, a - co dziwniejsze - nawet nieźle w niej wyglądam xD
-
[^kunc] Winkelriedyzm miał pokazać postawę przeciwną do mesjanizmu..
-
[^jednatakawiedzma] No coś ty... nie domyśliłabym się. Chociaż mesjanizm to nie tu - mesjanizm był w Dziadach.
-
Z Chorusa znowu przerzuciłam się na "Next to normal". ...i też już się pogubiłam w liczeniu.
-
[^lleleth] Taa.. a Mickiewicz chciał przyjąć na swoją klatę cierpienie całego narodu.
-
[^lleleth] Ja już mam za sobą. W ogóle już romantyzm skończyliśmy. Teraz będzie Lalka, potem Zbrodnia i Kara - zaczyna się robić fajnie :D
-
[^kunc] Mi się podoba, bo wystarczyło że nauczyłam się pierwszej lekcji i wszystkich cech, a potem to już wsio: wszędzie to samo.
-
[^lleleth] Tak. Wiem... ale ciągle nie wymyśliłam skąd mu się ten Winkelried wziął.
-
[^kunc] Jak by nie patrzeć, to wybitne osobistości musiały być.
-
