-
Środa, 15 września 2010
-
Po stukrotnym przesłuchaniu duetu JOJ - Carpenter już rozumiem dlaczego wszyscy tak kochają "Confrontation" z Les Mis :P "Mounsiehrrrr, Le Mehhhr" <333
-
-
Sobota, 11 września 2010
-
Drugi dzień spędzony z LesMis... Słucham w kółko różnych cd (z 25th na czele), oglądam US tour i chyba coraz bardziej zaczyna mi się podobać...
-
-
Sobota, 4 września 2010
-
To dość przykre, kiedy ktoś usilnie stara się być fajnym i zabawnym, a mu nie wychodzi... cóż...
-
-
Piątek, 3 września 2010
-
Dobra, LesMiz Dream Cast się skończyło... teraz pora na demówkę z norweskiego "Next to normal". ...wolę B-way, ale nie jest źle...
-
[^kunc] Ta płyta choć boska - po raz kolejny uświadomiła mi, że Nędzarze to naprawdę nie jest mój spektakl...
-
[^dracze] ...chcę jeszcze raz... na Carpenetera... buuuu! (A Rosalind jest boska!)
-
